wtorek, 20 maja 2014

''Trzy razy do roku ukochac moze calym swoim sercem,tego pragnelam,to mam,wiatr nad nim,mewy,piasek pod stopami i wzrok w dal... pokrzepienie serca ''.

Zatesknilam za morzem.. Morze daje mi wytchnienie,daje mi spokoj i wiare,w to,ze wszystkie sprawy i mysli naokolo,ktore nas dosiegaja..kiedys poprostu mina.. bez denerwowania sie,bez spinania,ze tak musi..nic nie musi.. a jesli juz musi ,to sie dzieje,naturalnie,jest w zgodzie z nasza natura,z naszym sercem i rozumem.z nasza radoscia...
Kiedy chlod fal uderza w nasze stopy,da sie odczuc codzienna wedrowke,niezaleznie od tego dokad ona nas prowadzi,dokad dojdziemy.. Gdzies slyszalam,ze dojdziemy do tego samego poczatku,lecz troszeczke inni,bardziej oswieceni ,jesli poszukujemy...kazdego dnia nasza nauke,by zyc lepiej w zgodzie ze samym soba.



Ale mialam pisac o czym innym :) o morzu..bo tak bardzo mi teraz brakuje tych fal,fal,ktore obmywaja nasze stopy i dlonie z codziennych trosk. Szumu,ktory odgania wszystkie mysli,zabiera je i pozwala ,by to co nie potrzebne odplynelo.. jesli  rozumiemy,puszczamy wszystko wolno,powroci tylko to,co nam sluzy,co jest dobre..
Wyobrazmy sobie,ze wpadamy do zimnej wody,chlod  przenika nas do szpiku kosci,ale my sie podnosimy,wstajemy,czujemy sie jak nowonarodzeni..oczyszczeni od wszelkich emocji i nieistotnych mysli. Dlaczego przed pojsciem spac bierzemy prysznic,a potem wstajemy i ponownie idziemy pod prysznic? Bo woda oczyszcza nie tylko nasze fizyczne cialo,oczyszcza nasz umysl,daje pokrzepienie serc..     Kiedy wiec wybieram sie nad morze,odczuwam pragnienie tego zywiolu,wody..wola mnie od kilku dni. Odkrywam cos ,co bardzo mnie zadziwia,kazdego dnia poznaje siebie na nowo. Zawsze mialam problem z mowieniem co mnie zaskakuje pozytywnie,co lubie,bardziej bylam skupiona na negatywnych rzeczach.Uwazalam,ze skupianie sie na sobie jest egoizmem czlowieka. Dzis tak  nie mysle,co wiecej wreszcie potrafie glosno mowic o tym,co kocham. Dociera to do mnie powoli,ale jest juz obecne. Kocham morze i trzepot moich rzes na wietrze.
To tutaj odnajduje spokoj,to tutaj moje serce uzyskuje pokrzepienie.

                                                                                                                                 Josno.


czwartek, 1 maja 2014

''Elegancja to jedyne piekno,które pozostaje na zawsze.'' Audrey Hepburn



Dzis troche o stylu,nie troche,bo przeciez swój styl wyrobiony sie ma lub nie. Wiec dlaczego po tylu latach wybieramy sie do stylisty fryzór,makijazysty? Po to,by powiedzial nam cos,co tak naprawde juz wiemy,lub co gorsza mial odmienne zdanie i zupelnie nie trafil w nasz wyrobiony gust. Wczoraj byl taki dzien. Nie wiem na co liczylam,na cud,ze wyjde odmieniona,odmlodzona,pelna energi i radosci? TAK!!Na to wlasnie liczylam i mysle,ze kazdy po wyjsciu z takiej wizyty chcialby choc troche poczuc sie piekniejszy, radosniejszy, odmieniony. Niestety ja wyszlam tylko odmieniona,a cala moja energia,której i tak nie bylo zbyt wiele,uleciala.. Ratunku.. Krótkie wlosy,jak chlopczyca.. Ratunku..












 Ratunku..nie powiem nic wiecej,musze odetchnac,nabrac dystansu,przyjrzec sie wszystkiemu.. Ide wiec na spacer,my idziemy.. Spacerujemy po znanych sciezkach,jak nascie lat temu,niektóre drzewa nadal rosna,po niektórych sladu nie ma. Przekomarzamy sie o nieistotne drobiazgi,potem dyskutujemy,by pomilczec i wtopic sie w malowniczy maj. Tak ,niepowtarzalny charakter tego miesiaca,lekkosc i swiezosc polaczona z intensywnoscia kolorów i zpachów pozwala mi zapomniec o moich wlosach. Potrzebne sa zmiany,próby. Przynajmniej wiemy teraz w czym nam jest najlepiej ,nawet gdy wiedzielismy to wczesniej,to teraz upewnilismy sie w tym bardziej.
Naokolo posiane pola rzepakiem,który teraz  kwitnie i intensywnie pachnie. Mój wech jest bardzo slaby,jednak od paru dni  bardzo mocno odczuwam ten zmysl.. Dzis wieczorem przed spaniem zrobie sobie  uczte wchlaniania cudownego zapachu bzu. knie..




''Wyglad nie polega tylko na strojach,które nosisz. To sposób w jaki sie malujesz,w  jaki sie czeszesz,jakie rajstopy wybierasz,to jak chodzisz i stoisz.''Mary Quant



Tesknie za bzem. I majem, wlasnie tutaj. Kocham maj,cudowny maj. Dlatego wybralam ten czas  na urlop. Ba..poczatek czegos nowego,mam nadzieje piekniejszego,bo przeciez nie mam juz pracy.. ale o  maju,Miesiac moich imienin..maj..maj..zakochanych miesiac.. Co do tego pieknego miesiaca,musze przeslac caluski mojej ukochanej K. o przepieknym tym wlasnie nazwisku. Caluski Kasiu,tesknie,badz silna. :)


Badzmy wszyscy silni,mocni w swych  postanowieniach,w tym co lubimy i kochamy i pielegnujmy to. Najwazniejsze,by akceptowac siebie,by czuc sie dobrze  ze soba. :)