piątek, 29 lipca 2011

Polskosci...


Torunska uliczka.

 POlskosci...

Znad licznych ujarzmien i wspomnianych cech
frunmy  w sfinksowskich okregach
nad brzegami gor i uspionych szczytow dni...

Slania nam niepowtarzalne milostki
ukochany kraj , ukochany raj.
To nic, ze zbyt ociezale legly niegdys mury,
w amoku swistalo powietrze i mial,
do broni uciekal sie lud..

Zarliwie  modlitwa z nadzieja na cud.
Po coz,
w dlonie wzbraniane broni sie sen czlowieczy,
blaskow i radosci polskich  pierwiastkow.

Do piesni mlodzi nie wzbraniac slow,
nie ujarzmiac glow ,  do piesni
patriotow ukochac znaczenie!

Nie nam zwali sie mur i z obcym milczec
w milczenie wsrod kwiatow krzewiastych 
i starych drzew:
Niech szumi radosci spiew,
W nich serc i zapaly na uklon ziem swej
i kroki miedzy   swymi i nasz  ludzki chleb.



Josno.


wtorek, 5 lipca 2011

W cudny raj wierzenia!










CUDNY RAJ WIERZENIA!





Do krwistych spojrzeñ i spijanych zapalów
wzbrania sie zar
by w zaprzestaniu wkroczyc na obraz i podobieñstwo swoje

a czas nie zatraci slusznosci echa sumienia
w wir rzuci twarze w szarpaninie dni
na kolana blagajac o wybaczenie

by wiatr nie znosil  ich slad w mylne skrajnosci
umysl rozwidla wszelkie mylnosci
i oswiecenie ponad dzisiejsze znaczenia  
 na jestestwa  ludu




Josno.